Victoria Vynn Dust No. 24 Aurora Opal

Cześć! :)
O tej nowości krąży sporo wiadomości,
Mieni się na kolorów miliony i paznokcie wyglądają jak małe medaliony.
Złoto, błękit, zieleń, róż,
Nabierz, wetrzyj, zatop, już!


Jakie poetyckie rozpoczęcie :D To prawda, pyłek, o którym dzisiaj mowa rozkochał w sobie wszystkie lakieromaniaczki. Do testów wybrałam egzemplarz marki Victoria Vynn i nie żałuję.


Produkt ten jest dosyć miałki i łatwo się go wciera. Najlepszy efekt uzyskujemy, jeśli wetrzemy go pacynką w Victoria Vynn Top No Wipe po utwardzeniu przez 30 sekund w lampie LED 48W, a następnie, nie dokładając produktu, powtórzymy ten krok silikonowym narzędziem lub czystym palcem. Potem wystarczy dokładnie otrzepać nadmiar miękkim pędzlem i pokryć topem pamiętając, by po każdym paznokciu wytrzeć pędzelek o wacik bezpyłowy. Wtedy nie będziemy przenosić drobinek do topu oraz na kolejne paznokcie i uzyskamy gładką taflę (na zdjęciach są paznokcie, które wykonywałam jako pierwsze, na drugiej ręce zmieniłam sposób aplikacji i wyszły dużo lepiej). Nie polecam używania na koniec topu bez dyspersji, bo łatwiej się ściera. U mnie świetnie sprawdził się Victoria Vynn Top Easy Removal. Wystarczyła jedna warstwa i przez czas, kiedy nosiłam te paznokcie, pyłek został na swoim miejscu, zupełnie się nie starł.


Stylizację nosiłam przez ponad 2 tygodnie, bo 16 dni. Produkt ten najlepiej prezentuje się na jasnych kolorach. Sama uwielbiam go na Victoria Vynn Pure No. 74 Toasted Almond i to właśnie jest lakier, który był bazowym do mojej stylizacji.



Postanowiłam przygotować też wzorniki i poniżej możecie zobaczyć, jak prezentuje się pyłek Aurora Opal na 12 różnych kolorach!

Indigo Mr. Black


 Victoria Vynn Gel Polish No. 17


 Victoria Vynn Gel Polish No. 18


 Victoria Vynn Gel Polish No. 19


 Victoria Vynn Gel Polish No. 145


 Victoria Vynn Gel Polish No. 147


 Victoria Vynn Gel Polish No. 149


 Victoria Vynn Gel Polish No. 151


 Victoria Vynn Pure No. 001


 Victoria Vynn Pure No. 021


 Victoria Vynn Pure No. 073


 Victoria Vynn Pure No. 074




Dziękuję Victoria Vynn za możliwość przetestowania produktu. Fakt ten nie wpływa na moją opinię.


Co myślicie o takich paznokciach? Podoba wam się ten jednorożcowy pyłek?

Udostępnij ten post

28 komentarzy :

  1. Ładny efekt daje ostatnio sporo takich cieni wychodzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, firmy co chwila wybiegają z nowościami :)

      Usuń
  2. Przepiękny efekt <3 Na Twoich paznokciach wygląda jak perła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perła? Może i jest w tym trochę racji ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam, wygląda przecudownie na każdym kolorze!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi sie podoba efekt na wszystkich paznokciach: )

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczności :)
    Jak mi się podobają te pyłki w użyciu, tak mam do nich uraz, bo schodzą mi po dwóch dniach. Ale do tej pory nakładałam na nie top no wipe, muszę sprawdzić na sobie czy "zwykły" top lepiej się u mnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam na koniec top z dyspersją. Można też delikatnie wolny brzeg poprawic blokiem polerskim i/lub nałożyć odrobinkę primera bezkwasowego, to też poprawia trwałość pyłku ;)

      Usuń
  6. Bardzo lubię ten pyłek, ale bardziej podoba mi się na kolorach (niebieski, zielony, fiolet) niż na czerni czy bieli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba muszę się zainspirować i zrobić jutro ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rób i koniecznie pochwal się efektem końcowym ;)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!