Ołówek do ozdób

Cześć! :)
Przez pewien czas znów będziecie mogły/mogli zobaczyć 2 posty w tygodniu na moim blogu. Mam nadzieję, że się cieszycie :)

Przy okazji zakupów na stronie, jaką jest Harunota, wybrałam kilka gadżetów, które moim zdaniem są przydatne. Nie niezbędne, ale znacznie ułatwiają pracę. Nie wiem, jak do tej pory mogłam sobie bez nich radzić.

Wax picker - Harunota

Jednym z takich akcesoriów stał się woskowy ołówek do układania ozdób na paznokciach. Mój niestety przybył bardzo połamany, lecz nadal spełnia swoją funkcję. Wystarczy go dobrze zatemperować i bez problemu łapie nawet najmniejsze cyrkonie, czy drobny kawior. Znajdziecie go pod następującym linkiem: KLIK. W regularnej cenie kosztuje 2,46$, ale bardzo często są promocje i można złapać go taniej.

Wax picker - Harunota

Wax picker - Harunota

Pamiętajcie również, że jeśli produkty w waszym koszyku są o łącznej wartości minimum 1000 JPY, to spokojnie możecie użyć mojego kodu rabatowego, który zmniejszy koszty zakupów o 100 JPY: SEOM100.

Bardzo przydał mi się przy tworzeniu paznokci na studniówkę. Ci, co obserwują mnie nie tylko tutaj, ale i także na Facebooku oraz Instagramie mogli zobaczyć to zdobienie już wcześniej:

Wax picker - Harunota (studniówka)


harunota logo



Używacie takich pomocników? ;)

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Fajna rzecz ;) nie mam bo rzadko używam ozdóbek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niby też, ale jak już używam, to się bardzo przydaje :)

      Usuń
  2. Studniówkowe zdobienie jest śliczne. :)
    Ołówek wydaje się ciekawym gadżetem, zwłaszcza, że działa. :D Szkoda, że przyszedł połamany, ale z drugiej strony masz z niego kilka ołówków. :P
    Jak na razie nakładam ozdoby zwilżoną sondą, ale nie jest to idealne rozwiązanie, więc przy okazji jakichś zakupów na pewno taki ołówek wpadnie mi do koszyka.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie nie przeszkadza fakt, że trochę go poturbowało w podróży. Wygodnie się z nim pracuje :)

      Usuń
  3. Nie ozdabiam paznokci. Mój obecny tryb życia oraz praca jaką wykonuje nie pozwala mi nawet na ich malowanie. Jednak faktycznie pomocne akcesorium. Mało tego, nawet wiem komu mogłabym je polecić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam taki tylko z woskowym wkładem, ale ten wygląda na o wiele fajniejszy! Mi nawet by odpowiadało, że połamany bo taki mały sobie można gdzieś wrzucić do kuferka, a duży był mi trochę za długi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie jest bardzo długi i wydaje mi się, że wygodniej się korzysta z takich krótkich :D

      Usuń
  5. Właśnie, takie woskowe ołówki to świetna sprawa. Muszę sobie jakiś nabyć ;). Może wtedy częściej będę robić cyrkoniowe zdobienia :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyżbyś zaczynała niedługo swoje najdłuższe wakacje w życiu? ;)
    Ołówek do ozdób to mój must have, jeśli tylko używam cyrkonii, albo ćwieków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie w tym roku na szczęście. Przyszły na mnie czeka :D Byłam jako osoba towarzysząca :)
      Mój także. Już nie wyobrażam sobie pracy z ozdobami bez niego :)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!