Płynny lateks - Born Pretty Store

Cześć!
Post spóźniony, ale to za sprawą mojej wizyty we Wrocławiu. Weekend spędziłam w innym mieście ze względu na pokaz-szkolenie, które było zorganizowane przez markę Victoria Vynn, ale więcej na ten temat dowiecie się w kolejnym wpisie :)

Płynny lateks - Born Pretty Store

Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić coś, bez czego obecnie tworzenie gradientów czy robienie stempli na paznokciach przeze mnie się nie odbędzie. Teraz to mój niezbędnik - płynny lateks. Mój egzemplarz pochodzi z Born Pretty Store i jest w kolorze łososiowym, lecz można kupić także niebieską wersję.  Na ten moment jest w promocji, kosztuje 1,99$ i znajdziecie go w dziale Nail Art.

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Lateks jest bardzo rzadki, co pozwala na nałożenie cienkiej warstwy wokół paznokcia, a za tym idzie duża wydajność produktu. Ja, mając go od sierpnia zeszłego roku, zużyłam zaledwie 1/4 buteleczki :) Ma długi i miękki pędzelek, którym można precyzyjnie objechać paznokieć.

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Bardzo łatwo się ściąga, schodzi za jednym pociągnięciem. Wysycha w ciągu 1-2 minut (zależnie od grubości warstwy). W trakcie wysychania ciemnieje. Moim zdaniem, jedynym minusem jest zapach - to połączenie gumy i lekko zgniłego mięsa, jednak na szczęście szybko wyparowuje.

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Płynny lateks - Born Pretty Store

Opisywany produkt znajdziecie pod tym linkiem - KLIK! Zachęcam do użycia mojego kodu rabatowego LAKK31 podczas robienia zakupów, bo dzięki niemu uzyskacie 10% zniżki na całe zamówienie! Przesyłka jest darmowa :)

Born Pretty Store - kod rabatowy LAKK31

Dziękuję Born Pretty Store za możliwość przetestowania produktu, Fakt ten nie wpływa na moją opinię.


Macie jakiś lateks do paznokci w swoich zbiorach? Używacie? A może uważacie, że jest on całkowicie zbędny? :)

Udostępnij ten post

50 komentarzy :

  1. bardzo lubię te lateksy, mam obydwie wersje kolorystyczne, mało tego, różową już prawie zdenkowałam i odkupiłam kolejną buteleczkę ;) zapach mnie odrzuca, ale wolę się przemęczyć i potem mieć spokój z czyszczeniem skórek ;) poza tym BPS stworzyło także wersję odor-free, ale formuła jest zupełnie inna, nie chce odchodzić od skórek po wyschnięciu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj dotarł do mnie zestaw z lateksem w wersji bezzapachowej. Chętnie sprawdzę jak się ściąga, bo mnie zaniepokoiłaś.

      Usuń
  2. Bardzo udany gradient :)
    Też mam lateks od BPS i nie wyobrażam sobie bez niego zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne paznokcie !! <3 Świetna sprawa z tym sylikonem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gradient piękny a lateksu jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatny, ale jeszcze nie znalazłam idelanego. szkoda, że stacjonarnie nie ma duzego wyboru. Ale gradient jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękne! Idealnie wykonane <3 No cuda <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju, bardzo się cieszę, że się podoba :)

      Usuń
    2. Oo ja chętnie zobaczę Twoja relacje, ja na taki pokaz wybrałbym się chętnie ponownie:-D

      Usuń
    3. Też bym wybrała się ponownie! Dawno nie byłam tak zadowolona po wyjściu z jakiegoś miejsca, tyle pozytywnych emocji... :)

      Usuń
  7. Przy robieniu takiego gradientu - super sprawa :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Do mnie przyszedł taki w prostokątnej buteleczce i skubańca trzeba od razu użyć, to znaczy malujesz, zasycha prawie od razu, robisz gradient/stemple i zrywasz od razu bo inaczej pęka :p Ale ja nie umiem obsługiwać :D Albo tak reaguje na mojej skórze :D Zobaczymy w trakcie dalszych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że masz na myśli ten w wersji bezzapachowej. Mam go i będę testować :)

      Usuń
  9. Czasem się zastanawiam jak myśmy się przedtem obchodziły bez takich wynalazków ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę koniecznie kupić. Mój zwykły płynny lateks niestety się popsuł.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zawsze zapominam że mam ten lateks i rzadko go używam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez niego już nie mogę się obejść :)

      Usuń
  12. Tym zapachem mnie zastrzeliłaś trochę :D ale fakt, przydatna rzecz, szczególnie przy bardziej "brudzących" zdobieniach. Piękne ombre <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Lateks lateksem, ale paznokcie przepięknie :)
    Używam produktu tego typu z hurtowni kosmetycznej. Kosztował 10 zł, a sprawuje się nieźle. Może nie tak jak preparaty na niektórych nagraniach w internecie, ale zazwyczaj udaje się go ściągnąć w 1 kawałku, więc jestem bardzo zadowolona ;)
    Nie zrobiłabym już nigdy gradientu bez niego :D A kiedyś to pamiętam, że obklejałam palce taśmą klejącą, a resztę domywałam zmywaczem. Stare, złe czasy :p
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, też tak robiłam. Ewentualnie nie nakładałam nic - porażka!

      Usuń
  14. Powiem Ci szczerze, że pierwszy raz czytam o takim lateksie :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek uczy się przez całe życie ;)

      Usuń
  15. Bardzo lubię lateksy, są świetnym rozwiązaniem :) Kolorowych jeszcze nie mam, wszystkie są białe/bezbarwne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdy wróciłam w sierpniu do blogowania, zorientowałam się, że ten płynny lateks jest hitem na blogach paznokciowych^^. Wahałam się, czy go zamówić, ale jeszcze nie znalazł się w moich zbiorach. Myślę, że to tylko kwestia czasu i ostatecznie się na niego skuszę :). Boskie paznokcie...zarówno kształt, samo cieniowanie, jak i ostateczny efekt :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj, kupuj! Przydaje się. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  17. Ja mam lateks do skórek z Savilandu. Też jest spoko :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam tego typu preparat z BPS, ale w zupełnie innej buteleczce i bezbarwny. Sprawdza się świetnie do brudnej roboty ;)
    Nie mogę się napatrzeć na Twoje paznokcie (i Alicji z Nails Revolutions)<3 Ten kształt jest idealny, ale przy moich dłoniach kompletnie mi się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicja jest moją mentorką, normalne paznokciowe guru! Uwielbiam nie tylko cudne zdobienia jakie wykonuje, ale i kształt jej paznokci i piękne zdjęcia! :)

      Usuń
  19. Mam płynny lateks od Lula - również świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!