Zestaw stempelków - czy warto?

Cześć! :)
Kilka miesięcy temu zaczęłam swoją przygodę ze stemplowaniem. Tak szybko, jak się do tego zabrałam, tak szybko zrezygnowałam. Kupiłam płytki, stemple, lakiery do stemplowania i efekty były marne. Dziś się przemogłam i wróciłam ponownie do tego sposobu zdobienia, a to za sprawą zestawu stempelków, jaki możecie znaleźć w sklepie internetowym Prezenty z Dalekich Krajów.

Zestaw stempelków

Przygotowałam małe porównanie, by móc zauważyć różnice między nimi. Wzory pochodzą z płytki hehe 018.

Zestaw stempelków

Zacznijmy od najmniejszego stempelka. Jest w kolorze różowym. Guma dość twarda, ale bardzo dobrze radzi sobie ze zbieraniem wzorów. Przy każdej próbie udało mi się zebrać wzór z płytki bez najmniejszych problemów. Pojawiają się niewielkie ubytki, ale myślę, że to kwestia moich umiejętności. Wysokość wraz z gumą wynosi 3 cm, a średnica gumy 2,3 cm. Do niego dołączona jest zdrapka z metalowym końcem. Takich natychmiast się pozbywam, ponieważ one mocno rysują płytki.

Zestaw stempelków

Drugi - trochę większy - jest czarny, prostokątny i ma zieloną gumę, która jest najbardziej miękka z całej trójki. Niestety, najsłabiej poradził sobie przy zbieraniu wzorów, jednak zbiera je dobrze. Jego wysokość z gumą to 4,4 cm, a wymiary gumy 2,8 cm x 1,8 cm. Do niego również była dołączona metalowa zdrapka.

Zestaw stempelków

Trzeci - największy - ma wysokość 8,5 cm i jest dwustronny. Biała guma ma średnicę 2,8 cm, a czerwona 1,5 cm. Mnie najlepiej zbierało się wzory właśnie tym stemplem. Do niego dołączone były dwie plastikowe zdrapki w różnych kształtach.

Zestaw stempelków

Zestaw stempelków

Zadajmy sobie pytanie - czy warto inwestować w taki zestaw? Moim zdaniem tak, szczególnie że jest to koszt zaledwie 22,41 zł. Na początek będzie świetny, by móc sprawdzić, który ze stempelków będzie dla nas idealny do pracy. Jeśli macie ochotę na taki zestawik, to zapraszam tutaj - KLIK! :)
Nie zapominajmy, że za jakość zebranego wzoru odpowiada również płytka, technika i narzędzie do zdrapywania nadmiaru lakieru oraz czas. Jak już mówimy o zdrapkach, to chciałabym Wam polecić słodkie zdrapki z Born Pretty Store. Jakiś czas temu wybrałam 2 sztuki do testów, ponieważ taka giętka, w kształcie karty zupełnie mi się nie sprawdziła. Znajdziecie je pod TYM linkiem i kosztują teraz 0,79$. Są malutkie - 5,5 cm x 4 cm i pracuje mi się z nimi bardzo dobrze. Nie zmieniają swoich właściwości pod wpływem bezacetonowego zmywacza do paznokci, czy czystego acetonu.

Born Pretty Store scraper

Born Pretty Store scraper

Przy okazji zakupów na stronie BPS zachęcam do użycia mojego kodu rabatowego, który zapewni Wam 10% zniżki: LAKK31.



Dziękuję Born Pretty Store oraz Prezenty z Dalekich Krajów za możliwość przetestowania produktu. Fakt ten nie wpływa na moją opinię.


Co myślicie o takim zestawie?

Udostępnij ten post

40 komentarzy :

  1. Z tych stempli nie miałam tylko zielonego. Oprócz nich, jestem (albo byłam) posiadaczką kilku innych i stwierdzam, że najlepiej pracuje mi się tym czarnym z białą i różową gumą. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wszystkie i dla mnie najlepszy jest ten podwójny - białej strony używam non-stop. Poza tym przeźroczysty przydaje się do precyzyjnego umieszczania stempla na paznokciu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przezroczysty zupełnie się nie sprawdził :(

      Usuń
  3. mam ten mały różowy i ten dwustronny, jednak rzadko ich używam. moim faworytem jest przeźroczysty stempel :) a stemplować uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do stemplowania musiałam się przekonać :) Teraz cbyba będzie mi łatwiej :)

      Usuń
  4. Ja od dłuższego czasu zbieram się do zakupu mojego pierwszego stempelkowego zestawu, także post jak najbardziej dla mnie przydatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten zestaw to super sprawa :) Mam ten zielony i dla mnie on nadaje się tylko do robienia naklejek, jest dla mnie za twardy, żeby cokolwiek odbić na paznokciu. Ten biały mam i lubię, ale ostatnio przerzuciłam się na przezroczyste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę okiełznać wreszcie moje przezroczyste :P

      Usuń
  6. Ja najbardziej lubię stemple mięciutkie, jelly albo marshmallow ;) Też mam te zdrapki z BPS i są cudowne. Wcześniej używałam metalowych i różnica jest naprawdę przeogromna! Polecam je każdemu - niby zdrapka ma najmniejsze znaczenie w stemplowaniu, ale dla mnie zawsze ściąganie było problemem i teraz on zniknął ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Moim zdaniem, zdrapka ma bardzo duże znaczenie! :)

      Usuń
  7. Ja chętniebym w taki zestaw stempelków zainwestowała

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie mam żadnych stempelków, ale kiedyś o nich myślałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne stempelki, ja w ogóle nie posiadam takich gadżetów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten największy obustronny stempelek :) jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tych stempli trochę, najbardziej lubię te miękkie i klejące marshmallow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki marshmallow dostałam jako gratis do nagrody z rozdania u B. Jest naprawdę fajny :)

      Usuń
  12. Stempelki to mega genialna sprawa, ale odkryłam to dopiero gdy trafił w moje ręce porządnych stempel :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam jak ja zaczynałam przygodę ze stemplowaniem i o mało nic by z tego nie wyszło; miałam właśnie ten różowy stempel i on ma twardą gumkę ; fatalnie się nim odbijało i porzuciłam stemplowanie, aż trafiłam wreszcie na dobre stemple , a raczej gumki i teraz uwielbiam stemplowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. gdy widzę jakie cuda wyczyniają dziewczyny to kusi mnie ta zabawa, ale czy starczy mi cierpliwości y nabrać umiejętności?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem :) Myślę, że warto spróbować ;)

      Usuń
  15. Miałam kiedyś ten malutki rózowy ale nie sprawdził się :( Ten zielony mam i moim zdaniem jest beznadziejny, bardzo twardy i wgl nie zbiera wzoru, ale to może tylko trafiłam na taki lipny egzemplarz... Czarnego nie miałam. Obecnie mam w swojej kolekcji głównie stemple z B. Loves Plates i są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio wygrałam rozdanie i udało mi się przygarnąć 2 stempelki od B. Ciekawe jak się sprawdzą :)

      Usuń
  16. ja czekam ponad miesiac na przesylke z tego sklepu w ramach wspolpracy, mialam podobnie jak Ty ze stemplowaniem szybko sie zrazilam ale zaczynam od nowa :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesyłka leci z Chin, dlatego długo się czeka :(

      Usuń
  17. We wakacje zaopatrzyłam się w jeden stempelek, ale rzadko kiedy go używam. Szybciej mi pomalować normalnie lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdę mówiąc nigdy nie stemplowałam paznokci ;) Ciekawe, czy bym sobie z takim zestawem poradziła.

    OdpowiedzUsuń
  19. Stemplowanie świetna sprawa :) najszybsza metoda jak dla mnie na niebanalne zdobienie :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dawna się przymierzam do stempelków,ale nawet nie wiem czy umiałabym się nimi posłużyć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba ćwiczyć. Mnie, na początku, zupełnie nie chciały się wzorki odbijać :P

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!