Lustereczko powiedz przecie...

Cześć! :)
O tym lakierze na blogach było bardzo głośno. Naoglądałam się pięknych zdjęć, które przestawiają lusterko na paznokciach i próbowałam przekonać się do tego, by go wypróbować. I stało się. Zdobyłam cudny, lustrzany lakier od Born Pretty Store z działu Nail Art.

Born Pretty Store - Mirror Nail Polish

Miałam do niego 2 podejścia. Za pierwszym nałożyłam go na ,,czyste" paznokcie, bez użycia jakiejkolwiek bazy. Potem 5 warstw i dołączony do zestawu top. Byłam zawiedziona, bo efekt był bardziej chromowy, a w dodatku podkreślił wszelkie nierówności na moich paznokciach. Za drugim razem nałożyłam 2 warstwy odżywki 8w1 od Eveline, na to 3 warstwy emalii i top. Przed aplikacją warto wstrząsnąć lakierem, by pigment się dobrze wymieszał.

Born Pretty Store - Mirror Nail Polish

Born Pretty Store - Mirror Nail Polish

Uważam, że nie wygląda to ciekawie. W dodatku widać pociągnięcia pędzelka. Z całości chyba najbardziej podobają mi się butelki :)

Born Pretty Store - Mirror Nail Polish

Born Pretty Store - Mirror Nail Polish

Born Pretty Store - Mirror Nail Polish

Doczytałam, że warto wcześniej nałożyć dołączoną bazę (której używamy jako top coat) przed przystąpieniem do malowania. Myślę, że następnym razem spróbuję.
Sam ,,lakier" ma BARDZO wodnistą konsystencję, która natychmiast przeradza się w lustereczko... Niestety dołączony top długo schnie. Trzeba czekać około godzinę by wysechł całkowicie, inaczej się rozmaże. Jego trwałość jest znikoma, bo wytrzymuje 2 dni, później efekt się ściera. Takie paznokcie najlepiej wykonać tuż przed imprezą i chwalić się wszystkim wokół :P
Koszt takiego zestawu wynosi aż 17,90$, ale najczęściej jest na promocji za 9,99$ i znajdziecie go pod tym linkiem - KLIK!


Przy zamówieniu na Born Pretty zachęcam do użycia mojego kodu rabatowego - LAKK31. Otrzymacie 10% zniżki na nieprzecenione produkty, a niezarejestrowana wysyłka jest darmowa! :)


Dziękuję Born Pretty Store za możliwość przetestowania produktów. Fakt ten nie wpływa na moją opinię.

Macie ten zestaw? Jeśli nie, to skusicie się? :)

Udostępnij ten post

38 komentarzy :

  1. swego czasu bardzo chciałam mieć ten lakier w swojej kolekcji, ale im więcej razy go widziałam u kogoś to mi przechodziło, bo te widoczne pociągnięcia nie wyglądają zbyt ładnie. myślę, że pyłek do wcierania daje lepszy efekt niż ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pyłek jest zdecydowanie lepszy. Zobaczę jeszcze jak ten lakier wypadnie po nałożeniu na dołączoną bazę/top. Może się coś poprawi, choć jest na bazie wody i niesamowicie długo schnie :(

      Usuń
  2. bardzo podoba mi się lustrzany efekt na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kiedyś miałam na niego ochotę, ale jak poczytałam, że dosyć problematyczny i do tego widać te wszystkie pociągnięcia pędzla to mi miłość do niego przeszła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam go na wielu blogach, strasznie mnie kusił, a teraz chyba żałuję...

      Usuń
  4. Faktycznie dosyć średnio to wygląda, a też chciałam spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam sama sprawdzić, by się dowiedzieć czy warto, pomimo, że widziałam go na niejednym blogu ;)

      Usuń
  5. też kiedyś o nim marzyłam, ale w tej chwili bardzo kuszą mnie pyłki, poza tym będą trwalsze, bo w końcu to hybryda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czekam na moją sztukę, ale zdecydowałam się na zakup jednej buteczeki (bez topu) i jestem ciekawa czy tak też zadziała :) Jak na krótki efekt to cena moim zdaniem za wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, nie lubię takich lakierów, widać mi na nich każdą bruzdę. No, chyba, że do stempli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdy zobaczyłam go po raz pierwszy strasznie mi się zamarzył... Jednak stwierdziłam, że wolę produkty, po które będę sięgać - a tym gagatkiem pomalowałabym paznokcie prawdopodobnie tylko raz - do zdjęć - i tyle by z tego było. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam taki z Mistero Milano, dałam 60 zł i dla mnie to nie ma żadnego efektu, widać każdy ruch pędzelka i do tego każdy uskok ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki lakier podkreśla każdą nierówność na paznokciach :(

      Usuń
  10. Podoba mi się choć nadaje się tylko do paznokci idealnych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy się pkjawil chciałam, jednak teraz cieszę się, ze nie mam. Efektu spodziewała się innego ;.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także myślałam, że efekt będzie inny :(

      Usuń
  12. Wyszły pięknie :) Chociaż ja wolę ten efekt przy użyciu pyłków ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety - to nie jest lakier idealny, ale póki co nie wymyślono nic lepszego-trwalszego dla naturalnych paznokci bez użycia hybryd oczywiście... No i kolejność powinna być zupełnie inna, najpierw ten "top" jako baza, na nim lakier daje taflę i nie widać pociągnięć pędzla! natomiast po nałożeniu na to jeszcze jakiegokolwiek topu efekt staje się gorszy, bardziej chromowy niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się pod tym, co mówi ania. i rzeczywiście nie wiem dlaczego na bazie jest napis 'top', bo to właśnie ta baza sprawia, że wyrównuje nam się płytka i na paznokciach mamy lustrzaną taflę. ale racja i tak ta baza strasznie długo schnie. tzn na gołych paznokciach nie godzinę, ale i tak trzeba trochę się naczekać

      Usuń
    2. Właśnie tym podpisem się zasugerowałam. Dziękuję bardzo! :)

      Usuń
  14. Bardzo podoba mi się lustrzany efekt na paznokciach. W ogóle Twój blog i stylizacje paznokciowe jakie dodajesz zrobił na mnie wrażenie i dlatego dodaję go do obserwowanych :) Życzę miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Te widoczne pociągnięcia pędzelkiem są dla mnie niewybaczalne, więc lakier nie trafi do mojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pociągnięcia są z mojrej winy, bo nie zaaplikowałam lakieru z nazwą ,,top coat" jako baza :(

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!