Sophin 0242 w zdobieniu inspirowanym ,,Gwiazd naszych wina"

Cześć!
Przedstawiam Wam lakier marki Sophin. Cóż za nowość :D To piękny, nasycony niebieski, który na zdjęciach został oddany w chyba 100%. Kiedy go wybrałam, od razu wiedziałam jakie stworzę pierwsze zdobienie przy jego użyciu. Kto czytał lub oglądał ,,Gwiazd naszych wina" powinien wiedzieć o czym mówię. Przejdźmy do recenzji.


Formuła lakieru się nie zmieniła. Lakier kryje naprawdę dobrze już po pierwszej warstwie, jednak warto dodać jeszcze jedną, by nie było widać prześwitów. Schnie w ekspresowym tempie - po 3 minutach mamy suche paznokcie.




Wytrzymał u mnie 5 dni. Myślę, że byłby na paznokciach dłużej, jednak byłam na wycieczce szkolnej i wybraliśmy się na termy w Szaflarach. Długi kontakt z wodą sprawił, że lakier poodchodził płatami.
Wszystkie produkty Sophin nie zawierają następujących składników: ftalanu dibutylu, formaldehydów, kamfory, toluenu  oraz parabenów.





I przechodzimy do zdobienia! Zanim przystąpiłam do działania wybrałam sobie grafikę referencyjną. Oto i ona.


Do tego, oprócz lakieru o numerze 0242 użyłam także 0001, 0002 oraz pędzelków jakie upolowałam na ostatniej promocji w Hebe. Swoją drogą są mięciutkie i sprawdzają się naprawdę dobrze.





Co myślicie o tym kolorze i pomyśle na zdobienie? Podoba Wam się? :)


Dziękuję Cosmo Art oraz Sophin Polska za możliwość wypróbowania produktu. Fakt ten nie wpływa na moją opinię.

Udostępnij ten post

28 komentarzy :

  1. Piękny kolor i ślicznie wygląda na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy może być jeszcze piękniejszy, ale uważam, że na żywo wygląda jeszcze lepiej!

      Usuń
  3. Śliczne masz te pazurki. Cudo wręcz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor obłędny! i zdobienie fajne :) tfios to jedna z moich ulubionych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorek super ;-) Książka i film, który był inspiracją zdobienia również (choć wylałam przy nim morze łez)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, to ani nie czytałam książki, ani nie oglądałam filmu :D

      Usuń
  6. Lubię wszystkie niebieskości ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam żywe odcienie na paznokciach, bardzo ładnie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej, przypomniałaś mi książkę i film podczas których ryczałam jak bóbr. I teraz się łezka kręci. Smutno mi, ale pazurki zrobiłaś piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sam kolorek mi się mega spodobał, a dymki fajnie podkreśliły całość ;-)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!