Płytka BP-L012 - Born Pretty Store

Cześć!
Jeśli uważnie śledzicie mojego bloga, to pewnie wiecie, że jakiś czas temu podjęłam współpracę z Born Pretty Store. Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z trzech produktów, który dzięki tej współpracy otrzymałam do testów.


Jest to płytka o wymiarach 12,5 cm x 16 cm, która ma wyżłobione wzory. Znajduje się w dziale Nail Art, dokładnie TUTAJ. Kiedy ją kupowałam kosztowała 4,19$.
Po nałożeniu lakieru, zdjęciu jego nadmiaru i przetransferowaniu na stempel możemy odbić wzór na paznokieć.


Sztuka stemplowania jest dla mnie czarną magią. Po otrzymaniu stempli od razu zaczęłam swoje próby. Pierwsza lekcja trwała aż 3 godziny. Myślałam, że stemplowanie jest dużo prostsze. Przecież co to za filozofia, nałożyć, zdjąć nadmiar i odbić. Okazuje się, że to nie lada wyzwanie. Dużą rolę w tym wszystkim odgrywa własnie płytka.



Moja jest o numerze BP-L012 (ID: 19367). Znajduje się na niej 14 wzorów całopaznokciowych o wymiarach 20 mm x 14 mm, mniejszych o wymiarach 10 mm x 10 mm lub 10 mm x 15 mm, a największy gagatek ma 13 mm x 27 mm. Wszystkie wzory są idealnie wyżłobione i dobrze się obijają... Za wyjątkiem jednego - płomień, który jest między napisem ,,hugs & kisses", a największym wzorem często odbija się z ,,dziurami" w środku. Mam nadzieję, że rozumiecie o co chodzi :) Może to kwestia tego, że nie jestem jeszcze na tyle wprawiona.



Do czego mogę się przyczepić, to fakt, że przy oznaczeniu z jaką płytką mamy do czynienia są braki. Po prostu płytka dotarła do mnie uszkodzona.




Zachęcam do użycia mojego kodu rabatowego LAKK31, by otrzymać 10% zniżki na zakupy :) Przesyłka niezarejestrowana jest darmowa :)

Podoba Wam się? Skusicie się?

Udostępnij ten post

26 komentarzy :

  1. fajne ma wzory :)
    i muszę się zgodzić, stemplowanie wygląda na łatwe dopóki się za to nie zabierzesz. ja stempluję już od jakiegoś czasu, ale jak wzięłam do ręki przeźroczysty miękki stempel to nic mi się nie chciało odbić, musiałam "wyrobić" swoją technikę na używanie go i teraz idzie mi okej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam problem z przezroczystym stemplem! Niedługo o tym będzie post :)

      Usuń
  2. Też ostatnio zamówiłam płytkę i jak wielkie było moje zdziwienie, że jest to nieco trudniejsze, niż sobie wyobrażałam :D Powodzenia ze wzorkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ja ale nie wszystkie wzory się odbijają tak jak powinny. Duże znaczenie w stemplowaniu ma tez sam stempel. Gratuluje współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - nawet bardzo duże, jak nie największe :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz widzę uszkodzoną płytkę. Dziwne. Pewnie ucierpiała podczas transportu :) U mnie tez z jednej płytki wzorek odbija sie w polowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, chociaż uszkodzenie było tuż pod folią.

      Usuń
  5. Polecam do ścierania nadmiaru lakieru używać plastikowych kart ( np. B. Loves Plates ma chyba za 4 zł takie karty) mniej się wtedy niszczą płytki, a szkoda żeby miały być całe w rysach, w których może później lakier zostawać. Jeśli na wzorze zostają dziury na środku spróbuj pod innym kątem zebrać lakier, albo mniej docisnąć zdrapkę - powinno pomóc, chyba że nie używasz lakierów do stemplowania, które mają lepszy pigment od tych zwyczajnych lakierów. Bo przy tych zwykłych lakierach to może po prostu być wina konsystencji lakieru (zbyt lejący, za mało kryjący).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam plastikową z BPS (taką przezroczystą, wspomnę o niej na pewno). Zaczęłam pracę ze scraperem z metalową końcówką, ale szybko się tego oduczyłam. Na szczęście :) Takie wskazówki na pewno się przydadzą. A co do lakierów - używam tych przeznaczonych do stempli z Konad :)

      Usuń
    2. W moim odczuciu, karta z BPS jest zbyt giętka i źle mi się nią zbiera. Również polecam scrapper od B. Loves Plates. :)

      Usuń
    3. Też tak uważam :( Może kiedyś uda mi się zaopatrzyć w tą od B. :)

      Usuń
  6. Często jest tak że wzorki przy końcówce płytki nie odbijają się tak dobrze, a to dlatego że płytka jest wypukla.Spróbuj przeciągnąć zdrapka nie w dół ale w bok do kolejnego wzroku wtedy nie będę się robiły dziury

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie stemplowałam,miałam się za to zabrać już dawno temu,a ciągle zwlekam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chciałabym zobaczyć na pazurkach :) cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do tego płomienia, to może za bardzo dociskasz kartę. Dobrze, że nie używasz już metalowych 'zdrapek' :) U mnie w tej roli świetnie spisują się wszystkie karty - te od nfz-tu (ekuz), stara karta od biblioteki narodowej, stara legitymacja itp. Znajomi już wiedzą, że mają takich rzeczy nie wyrzucać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam na różne sposoby i ten płomień za nic nie chce się dobrze odbić :( Muszę zaopatrzyć się w inną kartę. Myślę, że przy następnej okazji zamówię nową z BPS, bo wygląda na lepszą i bardzo przypomina mi tą od B. :)

      Usuń
  10. Świetna jest ta płytka i te wzorki. :)
    Chciałabym zobaczyć jak wyglądają na paznokciu. Na pewno efekt jest rewelacyjny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poprzednim poście jest zdobienie z jej użyciem :)

      Usuń
  11. ja bardzo lubie stemplowanie, można sobie pozwolić takim sposobem na szybkie i efektowne zdobienie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ją ;) Bardzo ważna jest też odpowiednia gumka do stempli.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!