Sophin 343

Cześć!
Kolejny post na temat Sophinów. Przedstawiam Wam świetnego nudziaka z brzoskwiniowymi tonami. Udało mi się dopatrzyć w nim bardzo delikatnych, niewielkich, srebrnych drobinek, jednak potrzebowałam dobrego światła dziennego, by to zauważyć. Po pomalowaniu są niewidoczne. Kolor ma numer 343 i pochodzi z kolekcji Macaroons tak jak jego poprzednik - 344. Bardzo przypomina mi mojego ulubieńca z Golden Rose, jednak ten bardziej wpada w pomarańcz niż w beż, ale o tym innym razem :)



Krycie jest odpowiednie. Po dwóch warstwach mamy pomalowane pazurki bez prześwitów. Trwałość, w przypadku moich pazurków wynosi 6 dni. Konsystencja jest przyjemna, świetnie się pracuje z tą emalią. Nie spływa na skórki. Pędzelek i buteleczka standardowa dla lakierów Sophin, czyli odpowiednio – cienki, ścięty na prosto i okrągła, z czarną, matową zakrętką o pojemności 12 ml. Schną bardzo szybko. Po pomalowaniu 5 palców jedną warstwą od razu możemy przystąpić do malowania kolejnej! 





Nie zawiera toksycznych składników: ftalanu dibutylu, formaldehydów, kamfory, toluenu oraz parabenów.


Dziękuję CosmoArt i Sophin Polska za możliwość przetestowania produktu. Fakt ten nie wpływa na moją opinię.

Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. Śliczny kolor ... a jak paznokcie dłużej się lakiery trzymają ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dłużej. Mimo wszystko walczę obecnie z rozdwajaniem :/

      Usuń
    2. Zamów sobie na drugi raz odzywkę u Rusłany zobaczysz jak szybko paznokcie wrócą do doskonałosci :)

      Usuń
    3. Na pewno tak zrobię :) Który, Twoim zdaniem powinnam wybrać - ten "zwykły" utwardzacz czy tlenowy?

      Usuń
  2. Ma przepiękny kolor! Musze sobie taki lakier sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie delikatesy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny kolor, muszę zamówić sobie podobną hybrydę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczny kolor! Masz piękne pazurki, zazdroszczę długiej płytki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Niestety, teraz zaczęły mi się strasznie rozdwajać :/

      Usuń
  6. ale masz prześliczny kształt paznokci ! Moje sa bardzo słabe i za każdym razem gdy chce je zapuścic od razu sie łamią , masz może jakieś sprawdzone sposoby na to ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Zapraszam do przeczytania postu o zapuszczaniu - http://lakierowerewolucje.blogspot.com/2016/02/jak-zapuscic-paznokcie.html
      Każdy z opisanych sposobów został przeze mnie sprawdzony i ma ogromny wypływ na stan paznokci.

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!