Olejowanie paznokci

Hej :)
O olejowaniu paznokci wspominałam w poprzednich postach. Bardzo popularne jest olejowanie włosów, czy skóry, ale paznokci?



Odkąd zaczęłam swoją przygodę z dbaniem o paznokcie, po pewnym czasie wprowadziłam do mojej rutyny olejowanie. Okazało się to strzałem w dziesiątkę! Na przełomie października i listopada przerwałam, ale od nowego roku, wraz z kupnem serum Evrēe powróciłam do tego.
By paznokcie były w dobrej kondycji warto zapewnić im stałą pielęgnację olejkami.
Na rynku mamy dostępnych wiele olejów, które możemy wykorzystać. W drogeriach znajdziemy gotowce. Ja przygotowałam własną mieszankę, która składa się z:
- olejku arganowego
- olejku rycynowego
- oliwki Babydream dla dzieci z Rossmanna
- olejku różanego

Taką mieszankę przechowuję w buteleczce po olejku arganowym z Eveline.



Olejek wsmarowuję w niepomalowane, jak i pomalowane paznokcie oraz skórki 1-2 razy dziennie. Zanim zaczęłam używać mojej mieszanki, stosowałam serum do paznokci Evrēe. Dodatkowo raz w tygodniu zapewniam im kąpiel olejową – do miseczki wlewam podgrzaną (nie gorącą!) oliwę z oliwek i moczę dłonie oraz paznokcie przez 15-20 minut, a na koniec wmasowuję ją w skórki.
Co mi to daje? Moje paznokcie są mocniejsze i nabłyszczone. Przebarwienia się nie pojawiają (te, które są widoczne na zdjęciu odrosły i po spiłowaniu ich nie ma :)) Płytka jest gładsza, a wolny brzeg jaśniejszy. Nie mam problemu z narastającymi i zadzierającymi się skórkami (usuwam je co 2 tygodnie preparatem z Sally Hansen). Pojawił się również przyrost – przedłużyła się różowa część pod paznokciem.



Jak każda z metod, olejowanie posiada swoje wady i zalety.
Olejki dostaniemy w każdej aptece, a niektóre w drogeriach – kosztują niewiele. Efekt uzyskujemy już po miesiącu regularnego stosowania. Sami możemy zdecydować jakich olejków chcemy używać i dowolnie je ze sobą mieszać. W tym celu sprawdzają się takie olejki i oliwki jak: arganowy, rycynowy, ze słodkich migdałów, z pestek winogron, z drzewa herbacianego, z pestek malin, z pestek truskawek, olejki Alterry, czy Babydream z Rossmanna.
Jednak należy pamiętać, że by osiągnąć zamierzony efekt, należy być systematycznym. Oprócz tego ta metoda jest dość czasochłonna i łatwo zrobić wokół siebie bałagan.






Co o tym myślicie? Używacie olejków?

Udostępnij ten post

20 komentarzy :

  1. Gdyby nie moja hybryda paznokcie łamałyby mi się co chwilę i nigdy bym nie zapuściły takiej jaką bym chciała. Olejek wygląda na ciekawą i fajną sprawę. Może i ja się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. również sięgam po olejki, ale zazwyczaj używam gotowych mieszanek. Trochę brak mi systematyczności, ale muszę się do niej zmobilizować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Systematyczność jest bardzo ważna! Mnie też często ciężko mi się zmobilizować :)

      Usuń
  3. Efekt super! Też chyba powinnam się wziąć za olejowanie, żeby trochę wzmocnić te moje paznokcie. A to serum mam, więc od tego zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejów używam tylko do skórek, bo noszę hybrydę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś muszę wypróbować hybrydy :)

      Usuń
  5. Właśnie tego mi brakuje- systematyczności :(
    Mam olejek Evree, może się zmobilizuję, bo ostatnio moje paznokcie ledwie zipią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. używam,ale do skórek i to jak mi się przypomni ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysl tylko jestem strasznie nie systematyczna :(

    OdpowiedzUsuń
  8. też czasami sięgam po olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dwa razy w tygodniu wcieram olejek rycynowy. Pomaga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że się sprawdza :) Polecam olejować częściej. Ja, obecnie robię to raz dziennie :)

      Usuń
  10. Zabieram się za olejowanie i mam nadzieję,że uda mi się robić to systematycznie:) ja używam przed położeniem się spać jednej rybki gala, do paznokci na zmianę z olejkiem babydream fur mama:) narazie od tygodnia, i jest to już coś :) planuje kupić sobie kokosowy do włosów i ryzykowny do rzęs więc pewnie je też zacznę naprzemiennie wycieraczki w pazurki:) z tym, że ja maluje i właśnie na takie pazurki najczęściej kładę olej (w niepomalowane też, gdy zmieniam kolor lub robię dzień przerwy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybki są polecane, ale ja odradzam. Za to oliwki Babydream używam w mieszance z olejem rycynowym i oliwą z oliwek. Co do oleju kokosowego - proszę brać nierafinowany, nie dość, że pięknie pachnie, to ma wszystkie swoje właściwości :)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!