Eveline Cosmetics MiniMAX: 253, 192

Witam bardzo serdecznie! 
Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień mija w przyjemnej atmosferze i bez pośpiechu :)
Przedstawiam Wam lakiery firmy Eveline Cosmetics z linii miniMAX quick dry & long lasting.



253 - kremowa biel, bez żadnych drobinek.






192 - kremowa czerń.






Lakiery, które posiadam, są w uniwersalnych kolorach.

W przypadku bieli wymagane są 3 warstwy do idealnego pokrycia płytki paznokcia (na zdjęciach 2 warstwy, na serdecznym palcu najbardziej widać problem związany z prześwitami). Nie smuży się, dzięki czemu wygląda elegancko i nienagannie. Dla czerni wystarczy jedna nieco grubsza warstwa. Jeśli nakładamy ekstremalnie cienkie, 2 będą lepszym rozwiązaniem, ponieważ mogą być widoczne prześwity. 
Na moich paznokciach wytrzymują około 3-4 dni. Uważam, że jest to dość słaby wynik. 
Formuła jest cudowna. Lakiery są kremowe i bardzo łatwo się z nimi pracuje. Emalia nie jest zbyt rzadka ani zbyt gęsta - idealna! Jednak tylko na początku. Czarny, po miesiącu niesamowicie zgęstniał, ciągnie się - nieprzyjemnie się z nim pracuje.
Pędzelek należy do takich, jakie uwielbiam - jest szeroki i miękki. Niesamowicie ułatwia pracę z tym produktem, chociaż w przypadku mojego egzemplarza w kolorze czarnym jest niedopracowany - krzywo przycięty i niektóre włoski są dłuższe, przez co ciężej jest nadać odpowiedni kształt przy skórkach bez ich pobrudzenia. 
Zgodnie z obietnicą producenta, schną szybko. Bardzo szybko. Po nałożeniu cienkiej warstwy wystarczy poczekać jedynie 5-6 minut. Ogromny plus.
Seria zawiera bogatą gamę kolorystyczną, dzięki czemu każdy powinien znaleźć coś dla siebie :)
Sam design również przypadł mi do gustu. Buteleczka jest o pojemności 5 ml, w kształcie wąskiego walca, poręczna, przezroczysta z czarną zakrętką. Łatwo jest mi je odróżnić od reszty lakierów w mojej kolekcji. 
Nie jestem w stanie określić czy barwią one płytkę, ponieważ zawsze używam odżywki jako bazy pod lakier kolorowy. 
Cena jest przystępna - jedyne 6 złotych, a podczas trwania promocji można je dostać nawet za 3-4 złote!

Co o nich myślicie? Warto kupić?

Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. Szkoda, że jest tak nie wiele białych lakierów, które pełne krycie będą miały po 1-2 warstwach. Czarny bardzo fajnie, że ma dobre krycie. Z tej serii mam może jeden lakier, i kilka z podobnej serii ale z holodrobinkami. ;-) Dłużej niż 3-4 dni nie noszę jednego mani, więc dla mnie trwałość super ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś używałam białego lakieru Life z Superpharm i byłam zadowolona - nie wiem jak teraz jest z jego kryciem i trwałością :(

      Usuń
  2. Świetnie wyglądają na twoich pazurkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarny mam, także muszę kupić i biały! Bardzo ładny design bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś :) Zostaw ślad po sobie. Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do pracy!
Nie umieszczaj linka do swojego bloga - to nie tablica ogłoszeń. W przeciwnym razie komentarz zostanie przeniesiony do spamu!